Sen REM może mieć związek z niższym ryzykiem 83 chorób. Naukowcy przeanalizowali dane ponad 95 tys. osób

Opublikowano w 28 września 2026 10:34

Długość i jakość snu mogą być powiązane z długoterminowym ryzykiem wystąpienia wielu chorób. Analiza danych ponad 95 tys. osób wykazała, że większy udział snu REM wiązał się z niższym ryzykiem 83 schorzeń, natomiast większa ilość snu głębokiego była związana z mniejszym ryzykiem siedmiu chorób. Szczególnie niekorzystne zależności zaobserwowano u osób śpiących krócej niż pięć godzin na dobę.

Sen REM a ryzyko chorób – co wykazało badanie?

Naukowcy przeanalizowali dane 95 559 uczestników brytyjskiego UK Biobank, którzy przez siedem kolejnych dni i nocy nosili na nadgarstku akcelerometry. Urządzenia pozwoliły uzyskać obiektywne informacje o przebiegu snu, zamiast opierać się wyłącznie na deklaracjach uczestników.

Badacze wykorzystali następnie algorytm głębokiego uczenia do określenia poszczególnych parametrów snu. Analizowano m.in. sen REM, sen głęboki, sen lekki, całkowity czas snu, okresy czuwania po zaśnięciu oraz regularność snu między kolejnymi nocami.

Uczestników obserwowano przez medianę 8,9 roku. W tym czasie dostępne były informacje pozwalające sprawdzić związki pomiędzy charakterystyką snu a występowaniem ponad tysiąca różnych wyników zdrowotnych.

Więcej snu REM wiązało się z niższym ryzykiem 83 chorób

Jednym z najważniejszych wyników analizy był związek pomiędzy większą ilością snu REM a niższym ryzykiem 83 chorób.

Wzrost czasu snu REM o zakres odpowiadający rozstępowi międzykwartylowemu, czyli około 47,6 minuty, był związany m.in. z niższym ryzykiem niewydolności serca, demencji oraz choroby Parkinsona.

W przypadku niewydolności serca współczynnik ryzyka wynosił 0,74, dla demencji 0,54, a dla choroby Parkinsona 0,20. Oznacza to, że w analizowanej populacji osoby z większym udziałem snu REM miały niższe obserwowane ryzyko tych schorzeń. Nie oznacza to jednak, że zwiększenie ilości snu REM samo w sobie zapobiega tym chorobom. Autorzy podkreślają, że badanie obserwacyjne nie pozwala ustalić związku przyczynowo-skutkowego.

Sen głęboki również miał znaczenie

Badanie wskazało także na związki pomiędzy większą ilością snu głębokiego a niższym ryzykiem siedmiu analizowanych chorób.

Wśród nich znalazły się m.in. cukrzyca typu 2 oraz zaburzenia depresyjne. Wyniki sugerują więc, że znaczenie dla zdrowia może mieć nie tylko liczba godzin spędzanych w łóżku, ale również struktura snu i proporcje poszczególnych jego faz.

To istotny element badania, ponieważ tradycyjne analizy często koncentrują się przede wszystkim na całkowitym czasie snu. Tymczasem naukowcy wykorzystali dane z urządzeń monitorujących aktywność, aby przyjrzeć się także poszczególnym fazom snu.

Krótki sen wiązał się z większym ryzykiem

Naukowcy zwrócili uwagę również na całkowity czas snu. W przypadku wielu chorób zależność miała charakter nieliniowy, a najniższe obserwowane ryzyko koncentrowało się w przedziale od 6 do 8 godzin snu na dobę.

Analiza wykazała, że dla 69 z 86 fenotypów chorobowych, w przypadku których zaobserwowano istotną nieliniową zależność od długości snu, minimum ryzyka znajdowało się właśnie w przedziale 6–8 godzin.

Szczególnie wyraźne były wyniki dotyczące osób śpiących mniej niż pięć godzin. W tej grupie odnotowano podwyższone ryzyko 37 różnych chorób.

Nie tylko długość snu. Znaczenie ma również jego regularność

Badacze przeanalizowali także regularność snu oraz czas czuwania po zaśnięciu. Oba te parametry były związane z występowaniem niektórych problemów zdrowotnych.

Większa nieregularność snu oraz dłuższe okresy czuwania po zaśnięciu wiązały się z wyższym ryzykiem kilku schorzeń, w tym zaburzeń lękowych i zaburzeń związanych z używaniem substancji.

Wyniki wskazują więc na bardziej złożony obraz zależności między snem a zdrowiem. Nie chodzi wyłącznie o odpowiedź na pytanie, ile godzin ktoś śpi. Znaczenie mogą mieć również fazy snu, jego regularność oraz to, jak często sen jest przerywany.

Naukowcy przeanalizowali ponad tysiąc wyników zdrowotnych

Badanie miało szeroki zakres. Dane dotyczące snu zestawiono z informacjami dotyczącymi ponad 1000 wyników chorobowych. Po zastosowaniu korekty statystycznej Bonferroniego naukowcy zidentyfikowali 156 istotnych zależności pomiędzy analizowanymi charakterystykami snu a występowaniem chorób.

Autorzy podkreślają, że ich analiza pozwala lepiej przyjrzeć się rzeczywistym wzorcom snu. Jednym z problemów wcześniejszych badań było bowiem poleganie na samoocenie uczestników. Deklarowany czas snu nie zawsze musi odpowiadać rzeczywistemu przebiegowi snu, a urządzenia monitorujące aktywność pozwalają uzyskać bardziej obiektywne dane.

Czy więcej snu REM oznacza lepszą ochronę przed chorobami?

Wyników badania nie należy interpretować jako dowodu, że samo zwiększenie ilości snu REM zmniejszy ryzyko zachorowania.

Badanie miało charakter obserwacyjny, dlatego pokazuje zależności statystyczne, ale nie pozwala ustalić, czy określony sposób spania bezpośrednio powoduje zmniejszenie lub zwiększenie ryzyka chorób. Na obserwowane zależności mogą wpływać także inne czynniki.

Autorzy wskazują jednak, że wyniki dostarczają kolejnych argumentów przemawiających za znaczeniem odpowiedniej długości i jakości snu. W ich analizie przedział 6–8 godzin snu był związany z najniższym ryzykiem w przypadku większości analizowanych chorób.

Sen jako ważny element badań nad zdrowiem

Badanie opublikowane w PLOS Medicine pokazuje, jak szczegółowe dane dotyczące snu można wykorzystać do analizowania jego związków z długoterminowym zdrowiem. Szczególną uwagę zwrócono na sen REM, sen głęboki, długość snu, jego regularność oraz nocne wybudzenia.

Najbardziej wyraźne zależności dotyczyły większej ilości snu REM i niższego ryzyka 83 chorób, a także związku większej ilości snu głębokiego z niższym ryzykiem siedmiu schorzeń. Z kolei spanie krócej niż pięć godzin było związane z podwyższonym ryzykiem 37 chorób.

Wyniki nie przesądzają o przyczynach tych zależności, ale pokazują, że analiza snu może być istotnym elementem badań nad czynnikami związanymi ze zdrowiem w długiej perspektywie.

 

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.